Carpatia Divide - Prolog

Drukuj
Kategoria: Rowerowe...
Opublikowano Administrator

 

  Zapisaliśmy się na ten event z bratem jeszcze w grudniu 2018. Bardzo mgliście wiedzieliśmy czego się spodziewać, wszak żaden z nas nigdy nie brał udziału w ultramaratonie, a tym bardziej bike-packingowym...ale to szczegół. W zasadzie podstawowym powodem, dlaczego to zrobiliśmy to miłość do jazdy na rowerze górskim po górach. Doświadczenie w tej dyscyplinie jakieś mamy, jeździliśmy na różne maratony I wycieczki w teren, w związku z tym pomyśleliśmy, że damy radę. W końcu nie jeździmy od “wczoraj”, także jakoś powinno się udać. Innym czynnikiem, który tylko generował motywację, to chęć pokonywania własnych granic I wzięcia udziału w Przygodzie [pisane przez duże P]. Wyobraźnia zadziałała, bo cóż może być piękniejszego od jazdy na rowerze po górach, bez wsparcia z zewnątrz, gdzie jedyne co może Ci pomóc, to pogoda [niezależna od ciebie] I Twój własny rozsądek. Dopiero z biegiem czasu I przygotowań, okazało się, że wzięcie udziału będzie nas kosztować więcej niż z początku przypuszczaliśmy. 14-ego dotarliśmy do Ustronia, zadokowaliśmy się w naszej kwaterze I zaczęliśmy się pakować. W międzyczasie pojechaliśmy na “pasta party” z poczestunkiem przed startem, po czym wróciliśmy kończyć nasze pakowanie. Położyliśmy się spać, ale to nie był spokojny sen. 15-ego udaliśmy się na Mszę przed startem, po czym wyruszyliśmy w stronę startu, aby zacząć wyścig życia.

 

 

Teraz online

Odwiedza nas 12 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyki

Użytkowników:
1
Artykułów:
56
Odsłon artykułów:
172916
2012. Powered by Morgul 2012-2022
Download Joomla Templates